17 lutego został ustanowiony DNIEM KOTA  (przez kogo i kiedy? Tego nie wiem). Jako kociara nie wnikam w genezę powstania tego święta, tylko napawam się kolejną możliwością przebywania z moim futrzakiem i “jarania” się z tego, że pozwolił, bym została jego pańcią 😉

Ziewający kot

Kto ma koty ten wie, że nie jest łatwo z nimi żyć jeśli lubimy mieć wszystko poukładane i idealnie zaplanowane. Ale kto powiedział, że się nie da? Przecież można próbować nauczyć kota pewnych rzeczy. Przynajmniej próbować 😉 (to taki żart o czym przekonacie się czytając tekst poniżej).

I stąd moje rady, jako wprawnej kociary z wieeeeeeeloletnim stażem, wychowanki wielu pokoleń kocich lordów i hrabin. Obecnie posiadaczki jednego, acz najbardziej charakternego z moich kocich rodów – Zuzanny vel Zuzilli pseudonim Koci Pitbull.

Kot w słońcu czarno białe zdjęcie

Na podstawie wieloletnich badań nad kocią psychiką, samej lecząc przy tym własne uszczerbki na zdrowiu, wywnioskowałam, co następuje:


Kot musi znać swoje miejsce

WAŻNA ZASADA – kot ma w du**e, że wyznaczyłeś mu jakieś zasady. Kot ma własne i się ich trzyma. Niezależnie od tego, co ty o tym sądzisz.


Kot musi mieć regularne i stałe godziny jedzenia

WAŻNA ZASADA – kot ma w du**e to, że wyznaczyłeś mu jakieś godziny jedzenia. On i tak ma własny tryb życia i tycia i jeszcze nie raz zobaczysz, że kot chodzi głodny CAŁY CZAS!


Kot nie może spać na łóżku

WAŻNA ZASADA – kot ma w du**e to, że nie pozwalasz mu spać na łóżku. Choćbyś nie wiem co robił i tak ostatecznie obudzisz się z kotem na poduszce. Albo obok. Bo na poduszce będzie spał kot.


Kot musi mieć drapak

WAŻNA ZASADA – kot ma w du**e to, że kupiłeś mu jakiś drapak. Twoja pufa, fotel czy dywan są znacznie lepsze dla jego pazurów, niż ten hiper drogi, wielki i stworzony przez amerykańskich naukowców drapak do zadan specjalnych. Jedyne co jest fajne – to pudełko po nim.


Kot musi mieć zajęcie

WAŻNA ZASADA – kot ma w du**e to, że wymyślasz mu jakieś zajęcia. Nowa myszka z ekologicznego futerka z dodatkiem kocimiętki? A może wędka z piórkiem wyrwanym wprost z tyłka ptaka z wolnego chowu? Zapomnij! Kot i tak będzie bawił się papierkiem po cukierku, twoją sznurówką, a najchętniej – stopą wystającą spod kołderki. Szczególnie o 3 nad ranem, kiedy będziesz chcieć jeszcze pospać – tak, wtedy właśnie kot stwierdzi, że to idealna pora na zabawę. I wtedy przyzna Ci rację – kot musi mieć zajęcie. Między 3 a 5 rano. Wtedy, gdy najmniej masz na to ochotę.


Dzień Kota to dobra okazja do tego, by zastanowić się jak to się stało, że zapanowały one nad nami i pozwoliły człowiekowi na tak wiele…Ale za kawałek, kiedy mam to futro u siebie na kolanach już wiem czemu było czczone jako bóstwo w Egipcie ;). I czemu nadal ma tak wielu wyznawców ;).


A Wy – jakie macie zasady w swoim domu, których nie przestrzegacie 😉

Kot wyciąga się pazury


PS

Wszystkie zdjęcia pochodzą od wawrzykowski.pl


8 Komentarzy

Ekonomka · 17 lutego 2018 o 13:01

Haha, bardzo prawdziwe zasady i kocie podejście do nich 😛

    Maria Wawrzykowska (ProjektSłowo) · 19 lutego 2018 o 11:53

    Dzięki wielkie 🙂 No cóż, uwielbiam koty i ich kocią naturę. Nie mogłam zatem pominąć takiego tekstu u siebie 😀

Agnieszka Partyka · 20 lutego 2018 o 10:15

Mam 5 kotów i też rozumiem starożytnych Egipcjan. 😉 Oprócz Twoich zasad, obowiązuje u nas jeszcze nieprzestrzeganie następujących:
-kotom nie wolno wchodzić na blaty kuchenne
-nie wolno jeść z naczyń ludzi
– nie wolno wchodzić przez drzwi balkonowe i ładować się z ubłoconymi łapami w pościel

    Maria Wawrzykowska (ProjektSłowo) · 23 lutego 2018 o 17:28

    I czy tak samo te zasady działają jak u mnie? Bo u mnie to wszystko takie przewrotnie napisane jest, by właśnie pokazać, że nie bardzo da się ułożyć kota po swojemu. Tzn. da się, ale kot sam zdecyduje o tym, co będzie mu wolno, a czego nie 😉

Paulina · 20 lutego 2018 o 16:42

Co racja, to racja… Kot i jakiekolwiek zasady nie idą w parze. Dlatego ja jestem Psiarą i kocham stworzonka, które można nauczyć wszystkiego 😀

    Maria Wawrzykowska (ProjektSłowo) · 23 lutego 2018 o 17:27

    O tak, pies jest zupełnie innym stworzeniem i dlatego dla mnie pełnia szczęścia – to mieć i psa, i kota 🙂

Paula · 20 lutego 2018 o 16:46

Nie mam kota, jestem psiarą 😉 Ale uważam, że koty są mega inteligentne, dlatego nie podporządkowują się tak łatwo, jak inne zwierzęta.

    Maria Wawrzykowska (ProjektSłowo) · 23 lutego 2018 o 17:27

    Oj to racja, nie da się ich tak ułożyć jakbyśmy sobie tego pragnęli. Ale właśnie to ich wyróżnia od innych zwierząt 🙂

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.